Rosół, schabowe, mielone – większość z Was robiła je pewnie wiele razy – idzie ekspresowo, jest smaczne, codzienne.

Czasem jednak chce się przygotować coś wyjątkowego. Najlepiej, aby było efektowne, w miarę proste no i oczywiście szybkie. Mam na tego typu okazje kilka sekretnych przepisów – zawsze się sprawdzają. Są to dania wykwintne, niebanalne a smakujący je nawet nie podejrzewają, jak łatwo się je przyrządza. Podzielę się dziś z Wami przepisem na jedno z nich: tajska zupa Tom Yum.

Przepis jest banalny. Aby przygotować porcję dla dwóch osób, szykujemy:

orientalnie-niebanalnie

1 pomidora
1 szalotkę
1 papryczkę chili (ja akurat nie miałam, więc wzięłam w proszku)
Trawę cytrynową
Mleczko kokosowe
Liście kafiru
Pastę TOM YUM
Sos rybny
Limonka
Imbir
Krewetki
Liście kafiru, trawę cytynową i pastę tom yum znajdziecie na dziale z produktami orientalnymi w każdym markecie.

Gotujemy w garnku 400ml wody (wiem,że wydaje się mało, ale uwierzcie mi – absolutnie wystarczy). Do wrzątku wrzucamy liście kaffiru, imbir starty na tarce o dużych oczkach i łyżeczkę trawy cytrynowej. Następnie wlewamy całą puszkę mleczka kokosowego. Po zagotowaniu wrzucamy do garnka pokrojoną w kostkę szalotkę i pomidora. Następnie dodajemy paprykę chili i pastę tom yum – wedle uznania. Ja lubię dosyć ostrą, więc dodaję około 3-4 dużych łyżek pasty.

Następnie doprawiamy odrobiną sosu rybnego (około 3 łyżek), łyżką brązowego cukru i sokiem z limonki.
Na koniec dodajemy krewetki – nie zapomnijcie ich najpierw obrać! Nie ma nic mniej romantycznego niż walka z gorącą krewetkową łuską 😉 Najlepiej, jeżeli wrzucicie około 16-20 krewetek. Gotujemy jeszcze przez mniej więcej 2 minuty i gotowe. Pycha!

IzuWi

Skomentuj artykuł